«

»

Sty 04 2015

Cabo da Roca i wybrzeże Estramadury

Lizbona – Lizboną, zabytki – zabytkami, ale to co nam się najbardziej podobało w czasie naszego pobytu w Portugalii to miejsca nie tknięte ręką człowieka. Natura tworzy najpiękniejsze krajobrazy – skaliste wybrzeże, formacje skalne wyrastające wprost z oceanu i piękne plaże. O ile w Lizbonie turyści są obecni cały rok to poza stolicą w miejscach typowo turystycznych panuje senna atmosfera i często mieliśmy wrażenie, że jesteśmy kompletnie sami 🙂

Cascais

Najdalej wysunięty na południowy-zachód kraniec Europy – przylądek Cabo de São Vicente mieliśmy już odhaczony z listy w roku 2013. Tym razem przyszedł czas na inny najdalej wysunięty punkt kontynentu – przylądek Cabo da Roca – położony niedaleko Lizbony był jednym z naszych głównych celów.

Cabo da Roca jest najdalej wysuniętym na zachód punktem kontynentu europejskiego. W najwyższym miejscu wznosi się ponad 140 m ponad poziom Atlantyku skąd niemal pionowo opada urwistymi klifami do oceanu. Na przylądku jest pomnik z wiele znaczącym napisem „gdzie ląd się kończy, a morze zaczyna” oraz niewielka latarnia morska wybudowana w roku 1772 roku.

Cabo da Roca Cabo da Roca Cabo da Roca Cabo da Roca Cabo da RocaOd znanych kurortów portugalskich Estoril i Cascais, wzdłuż parku krajobrazowego Sintra-Cascais przez Cabo da Roca aż do miejscowości Azenhas do Mar ciągną się plaże i wybrzeże klifowe będące ulubionym miejscem spędzania czasu lizbończyków i turystów przybywających w okolicach Lizbony w sezonie letnim. Nam, oprócz oczywiście przylądku Cabo da Roco, spodobały się również:

Boca do Inferno czyli „wrota piekieł” – jedna z największych atrakcji Cascais, miejsce gdzie atlantyckie fale z hukiem wpadają w niewielkie wrota skalne i które możemy obserwować z platformy widokowej

Boca do Inferno Boca do Inferno Boca do InfernoCabo Raso – przylądek między Cascais a Cabo da Roca z pięknymi klifami i wielkimi falami

Cabo Raso Cabo Raso Cabo RasoPraia do Guincho – szeroka i duża plaża w pobliżu Cascais

Praia do Guincho Praia do GuinchoPraia da Abano – malutka, urocza i kamienista plaża nieopodal Praia da Guincho

Praia da AbanoPraia da Ursa – malownicza i trudno dostępna plaża najbliżej Cabo da Roca; ze względu na pogodę nie zeszliśmy na sam dół do plaży

Praia da UrsaPraia Grande – długa plaża otoczona wzgórzami, na których podobno można się doszukać skamieniałych tropów dinozaurów; ze względu na fale praktycznie nie było widać plaży 🙁

Praia Grande Praia das Macas czyli plaża jabłek

Praia das MacasNiemniej ciekawie jest po przeciwnej stronie Tagu – na półwyspie Setubal. Ciągnące się dziesiątkami kilometrów piaszczyste plaże od Costa da Caparica przez Cabo Espichel, Sesimbrę i całe wybrzeże leżące u stóp gór Serra da Arrabida, aż po samo miasto Setubal. Niewątpliwą atrakcją naszej jednodniowej wycieczki na półwysep Setubal były również przejazdy wspominanymi wcześniej oboma mostami Lizbony – najdłuższym w Europie Ponte Vasco da Gama i Ponte 25 de Abril. Jeden dzień to było zdecydowanie za krótko. Na półwyspie najbardziej spodobały nam się:

Cabo Espichel – spory przylądek na południowo-zachodnim krańcu półwyspu Setubal z urwistymi klifami, rewelacyjnym widokiem i opuszczonym Sanktuarium Nossa Senhora do Cabo Espichel

Cabo Espichel Cabo Espichel Cabo Espichel Cabo EspichelSesimbra – typowo turystyczna miejscowość z wielką plażą, dużym portem rybackim i fortecą w środku miasta

Sesimbra SesimbraPlaże i widoki wzdłuż gór Serra da Arrabida z widokiem na półwysep Troia

półwysep Troia Serra da Arrabida Serra da Arrabida Serra da ArrabidaWszystko o czym napisaliśmy powyżej to tak naprawdę bliskie okolice Lizbony. My jednak swoje pierwsze dni spędziliśmy z dala od Lizbony w cudownej miejscowości Nazare, położonej nad samym oceanem, w przytulnym hotelu Adega Oceano. Była to nasza baza wypadowa do atrakcji o których napiszemy w kolejnym wpisie. Samo Nazare do niedawna rybacka osada to już teraz sporej wielkości kurort. I trudno się temu dziwić – tak długiej i szerokiej plaży nie widzieliśmy już nigdzie indziej. Dodatkową atrakcją jest ponad 100 metrowej wysokości pionowy klif zamykający plaże w Nazare od południa. Na szczycie klifu leży osada Sitio skąd roztacza się wspaniała panorama całego Nazare i okolic. Do Sitio można dostać się szosą, schodami czy kolejką szynową. W centralnym punkcie Sitio, niedaleko punktu widokowego, znajduje się kościół Nossa Senhora de Nazare. W Nazare już pierwszego dnia wycieczki byliśmy świadkami pięknego i kolorowego zachodu słońca.

Nazare1 Nazare Nazare Nazare NazareW drodze z Nazare do Lizbony zahaczyliśmy o kurort Peniche. Kilkaset lat temu była to jeszcze wyspa – obecnie półwysep połączony wąskim przesmykiem z lądem z wieloma atrakcyjnymi plażami. Na jednej z nich podobno można obserwować największe fale w Portugalii tzw. supertubos. Mowa o plaży Praia do Medao zwanej właśnie Suprtubos. Fale jakie widzieliśmy rzeczywiście były ogromne i pomimo kiepskiej pogody amatorów surfingu nie brakowało.

Peniche Peniche PenicheSamo Peniche było o tej porze roku opustoszałe – w typowej dla nas porze obiadowej niestety wszystkie lokale były zamykane na kilkugodzinną przerwę (dotyczy to wszystkich knajpek w turystycznych miejscowościach) i niestety odjechaliśmy z Peniche rozczarowani (kulinarnie) i głodni. Jedyne godne uwagi miejsce zabytkowe to Fortaleza z XVI wieku strzegąca portu.

Peniche PenicheNajciekawiej jednak było na samym krańcu półwyspu na i w pobliżu Cabo Carvoeiro skąd widać było pobliskie wyspy Berlenga. Tam doświadczyliśmy co znaczy potęga oceanu – rozbijające się o skaliste wybrzeże fale „wyskakiwały” na wysokość kilku metrów. Byliśmy świadkami jak jeden z nieuważnych turystów znalazł się w niewłaściwym miejscu i doświadczył nie do końca chyba przyjemnej kąpieli. Praktycznie nie dało się robić zdjęć, bo wszędzie dookoła unosiła się mokra chmura i obiektyw sekundę stawał się mokry, a później niemal biały od zaschniętej, słonej wody Atlantyku. Część zdjęć nosi właśnie śladu „zaplamionego” Atlantykiem obiektywu.

Peniche Peniche Peniche Peniche Zgodnie stwierdziliśmy, że to były najlepsze momenty całego wyjazdu do Portugalii.

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *

Możesz użyć tych znaczników i atrybutów HTMLa: <a href="" title=""> <abbr title=""> <acronym title=""> <b> <blockquote cite=""> <cite> <code> <del datetime=""> <em> <i> <q cite=""> <s> <strike> <strong>