«

»

Sie 15 2013

Meteory – niewiarygodne góry z monastyrami

Pamiętam jak pierwszy raz zobaczyłem zdjęcie góry z klasztorem jakby zawieszonym na ogromnej, niedostępnej górze. Widok był naprawdę imponujący. Obiecałem sobie, że muszę się tu kiedyś znaleźć. Meteory – bo o nich właśnie chcę opowiedzieć – z jednej strony miejsce magiczne i warte zobaczenia, z drugiej nie do końca spełniło moje oczekiwania.

MeteoryMeteory są jedną z największych atrakcji turystycznych Grecji. Najstarszy monastyr (klasztor prawosławny) Megalo Meteoro założony został w 1336 r. na szczycie góry o wysokości 613 m n.p.m. Założyciel pierwszego klasztoru mnich Atanazy nazwał skałę „Meteor” („w powietrzu””) i od tego czasu cały kompleks skał nazywany jest Meteorami. Początkowo wszelkie materiały potrzebne do budowy i życia mnichów wciągane były na linach, również odwiedzający mogli dostać się do monastyrów jedynie w ten sposób. W sumie wybudowano 24 klasztory (każdy na innej skale). Obecnie tylko sześć z nich jest zamieszkanych – cztery klasztory męskie i dwa żeńskie: Agios Nikolaos (Świętego Mikołaja), Agios Stefanos (Świętego Stefana), Agias Triados (Świętej Trójcy), Megalo Meteoro (Wielki Meteor, Przemienienia Pańskiego), Roussanou (Rusanu, Świętej Barbary) i Varlaam (Wszystkich Świętych). W roku 1988 klasztory Meteory zostały wpisane na Listę Światowego Dziedzictwa Kulturowego UNESCO.

Kompletnie wbrew mojemu wyobrażeniu okazało się, że zwiedzanie i dostęp do monastyrów jest banalnie prosty – wystarczy wsiąść w samochód i przejechać się na kilkukilometrową wycieczkę. Do każdego z klasztorów prowadzi asfaltowa droga z parkingami przy każdym z nich. W ekspresowym tempie można cześć monastyrów zobaczyć z zewnątrz, a w określonych dniach i porach nawet zwiedzić w środku. Do tego wytyczonych jest kilka rewelacyjnych punktów widokowych na trasie.

Nam taka rundka, bez wchodzenia do środka klasztorów, z sesjami fotograficznymi na każdym parkingu zajęła godzinkę. Szkoda, że nie wiedzieliśmy tego wcześniej, być może nie zatrzymywalibyśmy się specjalnie na noc w Kastraki tylko pojechali dalej. Na szczęście tani i komfortowy guesthouse w którym nocowaliśmy nam to zrekompensował. Widok z balkonu bezcenny – góry i jeden z monastyrów.

Wyjeżdżając miałem mieszane uczucia – z jednej strony piękne i jedyne w swoim rodzaju widoki, z drugiej strony jestem lekko rozczarowany. Jadąc tam myślałem, że monastyry nie są tak łatwo dostępne. Wyobrażałem sobie, że trzeba będzie się mocno napocić aby je zobaczyć z bliska.

Meteory Meteory Meteory Meteory Meteory Meteory Meteory Meteory

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *

Możesz użyć tych znaczników i atrybutów HTMLa: <a href="" title=""> <abbr title=""> <acronym title=""> <b> <blockquote cite=""> <cite> <code> <del datetime=""> <em> <i> <q cite=""> <s> <strike> <strong>