Lip 20 2015

Norwegia – prolog

Przed nami 13 dni w Norwegii samochodem – 12 noclegów „na dziko” pod namiotem, 8 przepraw promowych, 4 wycieczki w góry i mnóstwo pięknych widoków. Fiordy, góry, kościoły klepkowe i obcowanie z naturą. Wierzymy, że jedziemy perfekcyjnie przygotowani i że będzie to kolejna podróż „życia” chociaż są też wątpliwości czy damy radę i wytrzymamy pod namiotem – bez codziennych wygód, dostępu do kuchni, bieżącej wody. No i chyba największa obawa – pogoda, bo przecież jedziemy w jedno z tych miejsc gdzie cztery pory roku w ciągu jednego dnia to często norma. Ufamy jednak, że fiordy będą nam „jadły z ręki” 🙂

Gaustatoppen

Poniżej plan naszej trasy z mapą i najważniejszymi punktami naszego wyjazdu. Trasa po części ustalona została już ponad 2 lata temu i do tej pory trochę ewoluowała. NorwayPrzy okazji tego wpisu zamieszczamy klika zdjęć z czerwcowego, krótkiego pobytu u znajomych.

Gaustatoppen – najwyższy szczyt Telemarku z położonym obok Rjukan

Gaustatoppen
Gaustatoppen
Gaustatoppen
Gaustatoppen
RjukanKościół klepkowy (stavkirke) w Heddal

Heddal stavkirke
Heddal stavkirke
Heddal stavkirkeurocze jezioro Damvann

Damvann
Damvann
DamvannVerdens Ende – czyli norweski koniec świata

Verdens Ende
Verdens Ende
Verdens Ende
Verdens EndeSandefjord i okolice (nie dziwimy się dlaczego Polacy latają tam Wizz Air’em na jednodniówki do Oslo-Torp)

Sandefjord
Sandefjord
Sandefjord
Sandefjord
Sandefjord
Sandefjord
Sandefjord
Sandefjord

3 Komentarze

  1. Preikestolen, Droga Trolli, Bergen to zdecydowanie miejsca warte odwiedzenia ^^
    No i polecam noclegi na dziki przy lodowcu:)

  2. Świetny plan i wielkie wyzwanie 🙂 W przyszłym roku najprawdopodobniej odwiedzimy Norwegię, wiec czekamy na relacje 🙂 Posty i porady dotyczące Lefkady były bardzo pomocne!!! Pozdrawiamy! Maja i Marcin

      • Maciek on 23 lipca 2015 at 22:24
        Author

      Dzięki. Pozdrawiamy z Norwegii 🙂

Dodaj komentarz

Twój adres email nie będzie publikowany.