Lip 21 2016

Fiordy Zachodnie

Islandia to prawdziwy raj dla fotografów, tych profesjonalnych, których z podziwem podpatrywaliśmy i tych zupełnych amatorów takich jak my bo pejzaży gotowych na pocztówki jest tam co nie miara. Nieraz zastanawialiśmy się czy uda nam się dojechać do celu gdy dosłownie co pięć minut padało hasło „stop” i już wybiegaliśmy z auta robić kolejną fotkę. Czasem temu „stop” towarzyszył pisk opon jednak nie miało to większego znaczenia gdy daleko, daleko za nami nie było żadnych samochodów, a przed nami nic tylko malownicze widoki… byliśmy sami 🙂 Tak właśnie jest na Fiordach Zachodnich, nie uświadczysz żywego ducha i wcale nie  świadczy to o tym, że są to rejony mniej interesujące niż Ring Road wręcz przeciwnie atrakcji jest tam co nie miara.

Sandafell

Czytaj wpis

Lip 07 2016

Islandia – kraina lodu i ognia

Gdyby zrobić ranking miejsc na świecie gdzie pełne zachwytu słowo „wow” pada najczęściej Islandia byłaby prawdopodobnie nie do pobicia. Chociaż dzięki wyczynom walecznych wikingów na EURO 2016 o tej zagubionej gdzieś na Atlantyku wyspie zrobiło się ostatnio głośno to wciąż pozostaje na uboczu głównych, turystycznych szlaków, a jest miejscem naprawdę wyjątkowym, idealnym dla wszystkich pragnących uciec od zgiełku codziennego świata, poczuć jedność z przyrodą i kontemplować jej majestatyczne wręcz piękno. W jednym z przewodników przeczytaliśmy, że wyspa ma niesamowity wpływ na człowieka, potrafi zmienić brutala w poetę, a sceptyka w człowieka wierzącego i wierzcie nam nie ma w tym krzty przesady…

Islandia_maskonury

Czytaj wpis

Cze 03 2016

Teide – bliżej nieba

Życie pod jednym dachem z nastolatkiem często sprowadza się do sztuki kompromisów, a gdy preferencje co do spędzania wolnego czasu są tak totalnie różne „gorące” dyskusje dotyczą nawet tak przyjemnego tematu jak kierunek wakacji. Spartańskie warunki w Norwegii dopiekły trochę naszej córce dlatego kolejny wyjazd miał być skrojony idealnie pod nią czyli żadnych górskich wycieczek, zimna i deszczu tylko słońce, basen, plaże no i to co najważniejsze zasięg internetu non stop!  Ale jeden wyjątek od tego słodkiego lenistwa musieliśmy zrobić czyli zdobyć Pico del Teide – najwyższy szczyt Hiszpanii znajdujący się właśnie na Teneryfie, toteż gdy nasza córka przyłapała nas na pakowaniu górskich butów i ciepłych ciuchów – jej mina – bezcenna 🙂

Pico del Teide

Czytaj wpis

Maj 02 2016

Tour de Tenerife

Planując pobyt na Teneryfie wymyśliliśmy sobie, że fajnie byłoby objechać dookoła całą wyspę wzdłuż wybrzeża. Wydawać by się mogło, że skoro mamy do czynienia z największą z kanaryjskich wysp będzie stanowiło to nie lada wyzwanie, jednak w praktyce okazało się, że „Tour de Tenerife” to tak naprawdę tylko 220 km  z czego w większość drogi suniemy komfortowo po autostradzie. Aby objazd nie był tylko „zaliczeniem” wypełniliśmy go kilkoma „must see” Teneryfy do których zaliczyć można klify Los Gigantes, Masca, góry Teno z przylądkiem Punta de Teno oraz uroczą miejscowość Garachico. Całość zakończyliśmy wieczorną kąpielą w ocenie z przepięknym zachodem słońca w tle.

Masca

Czytaj wpis

Kwi 05 2016

Teneryfa – najpiękniejsze plaże i góry Anaga

Teneryfa to kierunek idealny szczególnie gdy za oknem zimno i ciemno a my tęsknimy za słońcem i przyjemnym ciepłem. Po pobycie w Norwegii, gdzie trochę jednak wymarzliśmy bardzo potrzebowaliśmy pozytywnej, słonecznej energii więc postanowiliśmy skorzystać z otwarcia nowego połączenia Ryanaira Berlin – Teneryfa. Największa i chyba najbardziej ciekawa ze wszystkich Wysp Kanaryjskich ma do zaoferowania o wiele więcej niż tylko słońce, plaże i ciepłe wody oceanu. Księżycowy, powulkaniczny krajobraz wyspy, liczne doliny, wąwozy czy pasma górskie z największą atrakcją Teneryfy na czele – najwyższą górą Hiszpanii Pico del Teide – zrobią ogromne wrażenie na wielbicielach przyrody, szukający błogiego lenistwa odpoczną  na czystych i kolorowych plażach, zaś najmłodszych ucieszą niesamowite aquaparki czy parki rozrywki jak  Siam Park, Loro Park czy Jungle Park.

Playa de Benijo

Czytaj wpis

Kwi 01 2016

Berlin na weekend

Berlin to miejsce w którym łączy się wiele fascynujących elementów, kulturowa mieszanka, językowa wieża Babel, czuć tu prawdziwie kosmopolityczny klimat podobnie jak w Londynie. W odróżnieniu od innych znanych metropolii nie ma tu jednego ścisłego centrum, dzięki czemu wiele ciekawych atrakcji rozrzuconych jest w różnych punktach miasta. Dwa lata temu, z lekkim zawstydzeniem, stwierdziliśmy, że nie byliśmy jeszcze w odległej o zaledwie o 140 km od naszego miejsca zamieszkania stolicy Niemiec. Już po pierwszej „jednodniówce” zorientowaliśmy się  jak wiele nas ominęło co postanowiliśmy z zapałem nadrobić i od tamtej pory gościliśmy już w Berlinie  kilkukrotnie o różnych porach roku.

Brama Brandenburska

Czytaj wpis

Lut 19 2016

Besseggen – nasz najlepszy dzień w Norwegii

Preikestolen, Trolltunga, Kjerag to wizytówki Norwegii znane nawet tym, którzy nigdy ich nie widzieli. Ci lepiej znający Skandynawię możliwe, że słyszeli również o Galdhøpiggen, Glittertind, a może nawet Gaustatoppen… to wszystko najpopularniejsze, najwyższe lub najbardziej widowiskowe szczyty w Norwegii. Ale czy ktokolwiek słyszał o Besseggen? No właśnie… my osobiście nie mieliśmy wcześniej o tym miejscu pojęcia. W Jotunheimen szukaliśmy spektakularnego i wyjątkowego trekkingu – w końcu być w najwyższych górach tej części Europy i zobaczyć je jedynie z okien samochodu lub punktów widokowych? Odpowiedź była oczywista i  po krótkim researchu stwierdziliśmy, że Besseggen po prostu zobaczyć musimy.

Bessegen

Czytaj wpis

Lut 07 2016

Jotunheimen – Dom Olbrzymów

Jotunheim (w dosłownym tłumaczeniu Dom Olbrzymów) to najwyższe góry w Skandynawii i według nordyckiej mitologii miejsce zamieszkane przez mityczne olbrzymy, które przez wieki toczyły zaciętą walkę ze skandynawskimi bogami. Majestatyczne, ośnieżone szczyty, polodowcowe doliny, błękitne jeziora a także liczne szlaki turystyczne sprawiają, że jest to wymarzone miejsce do pieszych wędrówek. Spotkaliśmy w górach Jotunheim grupę Polaków, którzy od prawie tygodnia wędrowali po górach, nie schodząc w doliny, rozbijając obozowiska gdzie popadnie i chociaż sami przypominali już trochę zarośnięte trolle to domyślamy się, że wspomnienia i przeżycia mieli niesamowite.

Valdresflye

Czytaj wpis

Starsze posty «